Saturday, 26 October 2013

OOTD 26 October 2013

Today I have a very quick post for you; outfit of the day. I wore this outfit to my Topshop interview and nothing makes me feel better than wearing white, grey and black combined together. The outfit is pretty basic, comfortable and was ideal for the weather that day. The jacket I was wearing is my favourite piece of the whole outfit as it's combined of three different materials; I fell in love with the faux leather sleeves immediately. I didn't wear much jewelry that day, however I wore my leather studded shoes to give the whole outfit some feature. Discovering my glossy bag again felt pretty awesome because I completely forgot that I have it! :)What have you been wearing this season? I'm feeling incomplete without a cocoon coat this season :(

Tuesday, 10 September 2013

Quick test with Paweł

Two days ago I had the pleasure to work with Paweł again. This time we took a few shots in my studio. As Paweł was in the area, it's not hard to guess that this was just a spontaneous shoot. The shots are quite neutral, raw and clean as I wanted to try something different for a change. For years I disliked working with artificial lighting, however I finally convinced myself to make a change. As you can see it's only the beginning of this new adventure and only two days ago the colorama was hanged up... hence why I shot on my beautiful white brick wall. I guess that's it for today. Find me on instagram at @sandragorska 

Thursday, 29 August 2013

Paweł M.

 27 sierpnia, wtorek.

Pierwsze spotkanie z Pawłem wspominam bardzo pozytywnie. Szybko się dogadaliśmy i jak to się mówi "nadajemy na tych samych falach". Wtorek. Zdecydowanie wolę Hackney pod koniec tygodnia. Dookoła puste kafejki, zero ludzi oraz pozamykane bary. Wizualnie nic nie jest tutaj idealne, taki urok tego miejsca. Wszyscy prowadzą tutaj bardzo 'simple' życie i właśnie to mi się podoba... bez spięć, just chill. Zdjęcia na których jest Paweł miały być bardzo proste i właśnie takie są... przecież wiecie jak bardzo lubię ostatnio takie zdjęcia. :) Chciałabym opanować streetowe focie, może z czasem mi się uda.

Monday, 26 August 2013

OOTD 26 August 2013

Zacznijmy od tego że spódniczka z tego outfitu ma 11 lat. Kupiłam ją w Primarku gdy byłam szaloną nastolatką bo sądziłam że będę super w niej wyglądać. Jestem pewna że nie jedna z was kupiła coś co super wygląda, aczkolwiek po zakupie czar pryska i zaczynają się myśli typu; gdzie ja to założę, do niczego mi to nie pasuje, co ludzie pomyślą, nie mam do tego fajnych butów itp. No i tak było z tą spódniczką.

Sunday, 25 August 2013

Q&A about photography

Mam nadzieję że weekend wam mija bardzo wolno oraz przyjemnie. Przygotowałam dla was post pytania & odpowiedzi na temat fotografii. Wszystkie pytania zostały przez was nadesłane, więc mam nadzieję że chociaż jedna odpowiedz komuś pomoże. Wiem że może dużo z was jest bardziej zaawansowanych i taki post was może mniej interesować, aczkolwiek staram się robić tutaj coś dla każdego. :) Z góry dziękuję za pytanie. No to jedziemy!

Tuesday, 20 August 2013

Blast from the past part II

Po bardzo pracowitym weekendzie nie mogłam się doczekać tej chwili spokoju. W końcu mogę się zrelaksować, 'posłuchać' ciszy i się poleniuchować. Powracam do was z drugą częścią 'blast from the past' i mam nadzieję że nie za szybko. Niestety nie miałam czasu aby zrobić jakiś nowy materiał lub chociaż outfit na bloga, więc musicie mi wybaczyć że był tylko jeden post pomiędzy poprzednią częścia. A więc koniec tłumaczenia się, czas przejść do konkretów.

Monday, 12 August 2013

OOTD 12 August 2013


Quick and spontaneous post. After today, I came to the conclusion that sometimes it's not worth planning your day. The plans I had changed instantly, however thank God it was for the better; that made me very happy. I took a quick shower, put together a comfy outfit and popped onto my scooter to zone 2. I managed to grab lunch with my friend Adam, and I also met Marta Surdyk which was nice enough (and very patient) to take pictures of my outfit. I came back home very happy, so happy that my jaw hurt from smiling. Today's pictures were taken in the famous Notting Hill. In my opinion this particular area is almost too perfect for London and unfortunately... I'm not buying it. I prefer my scary and scruffy London. Anyway... here are the pictures of my outfit. 

__________

Tym razem bardzo krótki oraz spontaniczny post. Po dzisiejszym dniu stwierdziłam że czasami nie warto jest dokładnie planować sobie dnia. Jak zwykle wszystkie moje plany zostały odwrócone do góry nogami w ostatniej chwili, aczkolwiek nie ukrywam że tym razem na lepsze (co bardzo mnie cieszy). Szybki prysznic, szybki make up no i jak widać... bardzo ekspresowy oraz wygodny outfit. Załapałam się na krótki lunch z kolegą oraz spotkałam się z Martą Surdyk która była na tyle cierpliwa aby sfotografować mój 'outfit'. Do domu wróciłam w bardzo dobrym humorze, a szczęką mnie aż boli od uśmiechania się! Dzisiejsze zdjęcia były zrobione na sławnym Notting Hill. Moim skromnym zdaniem jest to dzielnica która wydaje się podejrzliwie za idealna na Londyn i niestety muszę przyznać że nie kupuję tego. Anyway... o to mój dzisiejszy oufit. Pozdrawiam!


Koszulka, plecak, czapka: Primark
Kurtka i buty: Topshop

Friday, 9 August 2013

Blast from the past part I

Dzisiaj powracam do was z postem w stylu 'powrót do przeszłości'. Dużo z was pewnie jest ze mną od początków mojego photobloga, aczkolwiek pewnie dużo z was dopiero zapoznało się z moją fotografią. Bardzo spodobał mi się wasz pomysł aby zrobić post ze swoimi ulubionymi zdjęciami, mimo że jestem typem człowieka który woli patrzeć do przodu niż do tyłu :)

Saturday, 3 August 2013

Magic Curls


Tuesday, 30 July 2013

Little inspiration

(For Polish version scroll down to the 'TRANSLATE' menu. I will try and translate this on my own when I get the time to do so!)
I tried to paste in a playlist just for this post, but I guess we can't have it all. I'm still learning, so press play and enjoy some of the songs I've recently been obsessed with! 

Sunday, 21 July 2013

Aleksandra Klima

I think we all know by now that I love simple. Another spontaneous shoot with Aleksandra Klima. I'm trying to work on my technique and lighting at the moment... I think it's starting to work.


Tuesday, 9 July 2013

9th July | Emilka


I met Emilka last Saturday for the first time and as soon as I saw her, I knew that I have to photograph her. Turns out my parents were going to the beach with her parents on Sunday, so I tagged along and took a few shots of this beauty! Nothing was planned, so please don't expect too much! She's only 12 too!

Saturday, 8 June 2013

OOTD 8th June



Thursday, 6 June 2013

Now

I like changes. I like taking risks. My first shoot was with this wonderful 3 year old girl, Martyna. It was a wonderful feeling to shoot again. It made me feel happy.

__________

Lubię zmiany. Lubię ryzykować. Moja pierwsza sesją była z malutką Martynką. Było to niesamowite uczucie robiąc znów zdjęcia. Poczułam się szczęśliwa.


Friday, 10 May 2013

OOTD 10th May

Wednesday, 10 April 2013

Go blonder with John Frieda | Short review

Spring? What spring? Unfortunately I’m one of those people that loves hot summer days, a little tan and sun kissed blonde hair.  The slightest bit of sun makes me happy but… it doesn’t look like it will happen anytime soon. What’s the best way to deal with cold days and the lack of sunshine? Make small changes. I decided to start off with my hair.

The amount of times I had this product in my hand and was delaying purchase is unbelievable, but I finally went for it; John Frieda ‘Go Blonder’ Lightening Shampoo. I still don’t know what to think of this product. A part of me loves it, but another part of me is not so sure. I read and heard that a lot of people have a love/hate relationship with this product, so you will have to bare with me. The packaging itself is quite eye catching and easy to use…there’s not much more I can say about it. But the product? I’ve been using this product everyday for two weeks and I've seen different sort of changes in my hair. Yes, it does work and it will lighten up you hair (only blonde hair ladies!) but you have to be careful. It’s important that you use this product with a conditioner and ideally the matching one from ‘go blonder’ series (any other conditioner will be fine too) or your hair will dry out very quickly. Using this product is exactly the same as using any other normal shampoo, so if your lazy like me, go for it! When I used this product for the first time I didn’t use a John Frieda conditioner as there was none in stock but I didn’t feel like there would be a huge difference. After the first wash my hair smelled good and was easy to brush through, and after my hair was dry it felt very soft and looked just a little blonder in some places. Nothing wrong with that, right? After the second wash I wasn’t sure what to think of the product. My hair looked a little dry/frizzy and all over the place, but after a week my hair started to get used to the product as I started to use a John Frieda conditioner after my 2nd wash. I ended up buying the ‘Sheer Blonde Highlight Activating’ conditioner for blonde highlights and that works just as good as my highlights do look much more blonder and not brassy. The product is apparently a gentle formula with citrus and chamomile + ammonia and peroxide free but there's something in the product that dries out the hair and it's not so gentle. My natural hair colour is dark mousy blonde and after about 6 washes I started to see that the colour of my hair is much more warmer, but not ginger. After two weeks of use my hair is no longer as frizzy at the top, and the hair is about a shade lighter. I probably need to give this product a lot more time to get the effect that I'm looking for, but I might give the 'John Frieda Go Blonder Lightening Spray' a go to make the process much more faster. Overall, I do recommend this product but if your hair has the tendency to go very dry... have a think about it. I don't think this product will be good for already processed hair from dyeing or extreme straightening, but you can always use this shampoo once in a time along with the conditioner. The price of this product with the conditioner is £6 in Superdrug and it's easy to get your hands on. Have you used this shampoo?

* ~ * ~ * 

Wiosna? Jaka wiosna?! Niestety jestem typem dziewczyny która kocha okropliwie gorące dni, delikatną opaleniznę, rozjaśnione włosy od słońca... ale ile można czekać na trochę ciepła? Jaki jest najlepszy sposób aby poprawić sobie humor? Zrób małe zmiany. Ja zaczęłam od swoich włosów i powoli się przygotowuje na cieplejsze dni.

Ile razy miałam ten produkt w ręce i zadawałam sobie pytanie “kupić czy nie?" tego nikt nie wie. W końcu się zdecydowałam i kupiłam szampon John Frieda ‘Go Blonder’ Lightening Shampoo. Nie wiem dokładnie co mam myśleć o tym produkcie. Dużo ludzi ma bardzo dziwny związek z tym szamponem; albo go kochasz albo go nienawidzisz. Co robi ten szampon? To jest szampon rozjaśniający TYLKO dla blondynek i najlepiej działa na naturalnym blondzie. Używam ten szampon już 2 tygodnie i widziałam już różne zmiany. Tak, produkt faktycznie działa i rozjaśnia włosy ale musicie uważać. Jest to bardzo ważne aby używać ten szampon razem z odżywką najlepiej z serii ‘Go Blonder’ albo wasze włosy się bardzo szybko wysuszą i zamienią w siano. Szampon się używa dokładnie tak samo jak każdy inny i nie trzeba używać dużo produktu. Kiedy użyłam ten produkt po raz pierwszy moje włosy pachniały bardzo świeżo oraz rozczesywały się bez problemu co jest aż podejrzane (rozczesywanie moich włosów to jakaś porażka!). Po wysuszeniu włosy były ciut jaśniejsze oraz puszyste. Brzmi super, prawda? Jednak po drugim myciu nie byłam pewna co mam już myśleć o tym produkcie. Włosy były troszeczkę wysuszone, bez życia, bez blasku... po prostu nijakie. Formuła jest niby bardzo 'delikatna' z cytrusem oraz rumiankiem + bez amoniaku oraz peroxide.. aczkolwiek jest coś w środku co strasznie wysusza włosy. Po drugim myciu zdecydowałam że jednak jest mi potrzebna odżywka z tej samej firmy i ruszyłam do sklepu. Niestety nie było odżywki z serii 'Go Blonder' która też pomaga w rozjaśnianiu włosów więc kupiłam ‘Sheer Blonde Highlight Activating’  do blond pasemek i już po 3 myciach moje włosy nie były aż tak wysuszone oraz pasemka stała się jaśniejsza. Mój naturalny blond jest ciemny oraz mysiowaty, ale już po 6 myciach zauważyłam że kolor moich włosów stał się cieplejszy (nie rudy) oraz jaśniejszy. Po dwóch tygodniach moje włosy wróciły już prawie do normy, są lśniące, jaśniejsze i nie są aż tak wysuszone. To dalej nie jest ten efekt który chciałabym uzyskać, może się skuszę na spray 'Go Blonder' który działa pod wpływem ciepła (brzmi groźnie) aby przyspieszyć proces rozjaśniania. Dużo z was pewnie sobie myśli "dlaczego po prostu nie rozjaśnisz sobie włosów normalnym mocnym rozjaśniaczem tylko kombinujesz?". Prawda jest taka że jest mi szkoda włosów, boje się że nie wyjdzie oraz szukam efektu 'sun kissed hair' który mam w lato od promieni słonecznych (ten produkt to obiecuje...). Tak czy inaczej bardzo polecam ten szampon ale tylko tym co nie mają już zniszczonych włosów od farbowania lub prostowania. Polecam używać raz na jakiś czas i KONIECZNIE tylko z odżywką bo nie chcemy suchych włosów. Z cenami jest różnie. A Wy... jakie macie sposoby aby rozjaśni włosy? Używaliście już tego szamponu? Co polecacie?




Tuesday, 1 January 2013

Contact


Personal email: sandragorska@outlook.com
Business/collaboration enquiries: info@sandragorska.com